communico Wiedza o komunikowaniu się

Monadologia 2.0

M
Designer, Microsoft, instrukcja własna

Zamknięcie komunikacyjne

Proste skojarzenie z filozofią Gottfrieda Wilhelma Leibniza w odniesieniu do tytułu jest w pełni uzasadnione, chociaż chodzi w nim raczej o pewien istotny szczegół jego koncepcji ontologicznej, którą Wojciech Chudy uznał za „jeden z najbardziej nieoczywistych i niezrozumiałych systemów w dziejach filozofii” (Chudy, Rozwój filozofowania a „pułapka refleksji”. Filozofia refleksji i próby jej przezwyciężania, 1995), a mianowicie o izolacjonizm powodujący, że obecnie 

„monada”, „monadyzm”, „monadyczny” – to kategorie, które […] są używane na oznaczenie kondycji człowieka dla oddania takich jego cech i elementów codziennego doświadczenia, jak: osamotnienie, zamknięcie, trudności w komunikacji ze światem, doświadczenie obcości i absurdalności świata

Paź, Monada, czyli człowiek w Leibnizjańskim świecie https://pf.uw.edu.pl/images/NUMERY_PDF/071/PF_2009-R18_3_25_Paz-B_Monada.pdf 

Te modusy ludzkiej egzystencji był szczegółowo analizowane przez filozofów egzystencjalnych takich, jak Søren Kierkegaard, Jean-Paul Sartre, Albert Camus, Karl Jaspers, Gabriel Marcel, w jakimś sensie Martin Heidegger, lecz nie o ich myślenie tu chodzi. Oczywiście nie znaczy to, że nie możemy czerpać z tych źródeł, żeby pogłębiać nasze rozumienie rzeczywistości i samych siebie, ale to wymaga wcześniejszego rozpoznania specyfiki modusów naszego obecnego trwania. Jeden z nich, na który chcę tu zwrócić uwagę roboczo nazywam monadologią 2.0. 

Nasze doświadczenie codzienności wypełniają kalki wizualne

Autorzy obrazów: Suprising_Me, https://pixabay.com/pl/photos/dziewczyny-m%c5%82ody-telefony-fontanna-5571759/;
 
Ghcassel https://pixabay.com/pl/users/ghcassel-5150962/  https://pixabay.com/pl/users/surprising_media-11873433/;
Geralt https://pixabay.com/pl/users/geralt-9301/;
Pankeyson https://pixabay.com/pl/users/pankeysonphotos-16222301/?utm_source=link-attribution&utm_medium=referral&utm_campaign=image&utm_content=5103231

które bardzo wyraźnie wskazują na technologiczne uwikłanie naszych praktyk życiowych. Obrazy te już nawet nas nie dziwią, nie buntujemy się przeciwko takiemu stanowi rzeczy, bo są tym, co oczywiste. Ten bardzo oswojony fakt stałego kontaktu z „maszynami towarzyszącymi”, jakimi są smartfony otwiera kolejne możliwości ich zastosowania, i o jednym z nich jest monadologia 2.0. 


Wynalazek telefonu, a potem mobilna jego wersja pozwoliła nam nawiązywać kontakt bez konieczności przebywania w tej samej przestrzeni, co istotne w czasie rzeczywistym. Niby oczywiste, ale warto to przypomnieć, dla uświadomienia potencjału działania jaki wraz z tą innowacją techniczną otrzymaliśmy. To oderwanie od miejsca, jakie daje telefon było jedną z pierwszych form teleobecności, tak namacalnej dla obecnych sposobów życia. Technicznie ufundowana mobilność tych urządzeń spowodowała traktowanie ich jak stałego elementu naszego wyposażenia, po prostu mamy jest stale ze sobą. Ich projektanci wykorzystują ten fakt dołączając cały szereg funkcjonalności, dlatego pierwotny zamysł smartfona, tj. bycie w stałym kontakcie z innymi i w jakimś sensie ze światem, dzięki dostępowi do Interentu, zostaje rozszerzona i coraz częściej zastąpiona innymi formami użytkowymi. Jedną z nich jest słuchanie tych treści, do których mamy dostęp, właśnie poprzez nasze smartfony. W związku z tym coraz częściej ludzie poruszający w przestrzeniach wspólnych mają na uszach słuchawki, pozwalające zatopić się „w świecie” tego, co słuchamy: muzyki, książek, podcastów, itp.

Doświadczenie to może wydawać się bardzo wyzwalające – w dowolnym miejscu mieć dostęp do tego co „lubię”, co chcę przeżywać teraz – czy można marzyć o większym uwolnieniu? A jednak jest w tym potencjalne paradoksalnie coś zamykającego, jak u Leibniz’a stajemy się monadami, które wbrew pozorom 

„nie mają okien, przez które by cokolwiek mogło się do nich dostać lub z nich wydostać”

(Leibniz, Monadologia 1991)

Ze słuchawkami na uszach w przestrzeniach społecznych stajemy się wsobni, włączając sobie określone treści, projektujemy doświadczenie, które chcemy przeżywać, mamy nad nim dużą kontrolę, niejako żyjemy tak jak chcemy, oczywiście w ograniczonym znaczeniu, ale jednak. Nie pozwalamy sobie na wystawianie się na bodźce przypadkowe, ale to odcięcie od fizycznych sygnałów dochodzących z zewnątrz może dawać podobny efekt, jak zamknięcie w bańkach informacyjnych. Jakakolwiek forma izolacji skutkuje wyizolowaniem. Początkowo robimy to zachłyśnięci możliwością dostępu, z czasem już nie potrafimy inaczej, brak treningu nie uczymi z nas mistrza przygodnych zagajanek, serendypicznie nawiązywanych kontaktów, bohaterskiego niesienia pomocy, bo utkwimy we świece własnych projektów, jak u Leibnizjańskich monad, nic się nie dostanie, nic się nie wydostanie. 

A zatem, gdzie ten KONTAK, o który pierwotnie chodziło?

Grażyna Osika

..

O autorze

Grażyna Osika

jestem komunikologiem

Dodaj komentarz

communico Wiedza o komunikowaniu się

Grażyna Osika

jestem komunikologiem

Bądźmy w kontakcie

Nazywam się Grażyna Osika, jestem nauczycielem akademickim i naukowcem. Całe moje życie zawodowe zajmuję się różnymi aspektami komunikacji społecznej.
3 ikona ORCID
4 ikona PBN
;)